Blog > Komentarze do wpisu

Zastanawiam się ostatnio, jak to możliwe, że osoba, która uczy się aktualnie grać sonatę C-dur Mozarta ma problemy z opanowaniem nieskomplikowanej melodii na flet prosty... U Mikołaja w szkole wreszcie ruszyła muzyka z prawdziwego zdarzenia i zaczęli uczyć się nut oraz grać na fletach. Z nutami oczywiście nie ma najmniejszego problemu, za to z fletem jest gorzej niż źle... Podziwiam nauczycielkę, że jest w stanie wytrzymać to smętne fiukanie przez kilka godzin dziennie, bo ja po 10 minutach wysiadam. 

A poza tym wspomniane ostatnio spotkanie w Hong Kongu odbyło się i właśnie dostałam dokumentację zdjęciową :) Pan Mąż spotkał się z naszymi znajomymi i poszli sobie do restauracji na tzw. Peak, aby skonsumować ... węża, który ponoć smakuje jak kurczak. Mam do odbioru jakieś drobne upominki od Pana Męża dla dzieci - ciekawe, co to będzie :) 

niedziela, 05 lutego 2012, gania76
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/02/05 19:37:05
Najtrudniejsze w początkowej nauce gry na flecie prostym jest to, że grający odruchowo bardzo mocno naciska palcami na dziurki, co powoduje, że dźwięki wychodzą piszczące i nieczyste. Może dlatego Mikołaj ma problem opanowaniem utworu? Jeżeli tak, to powiedz mu, żeby postarał się bardzo lekko i delikatnie stawiać palce na otworach. To powinno pomóc.
POWODZENIA! :)
-
2012/02/06 08:05:17
Ja w szkole zdecydowanie szybciej opanowywałem grę na flecie niż na instrumentach klawiszowych.
-
2012/02/06 11:50:22
Kasiu, wydaje mi się, że on w ogóle ma problem, żeby na te dziurki trafić :) Ja tymczasem odkurzyłam sobie dawną umiejętność ze szkoły podstawowej i okazało się, że wszystko pamiętam, siadam do nut i gram - szok :)

Petitku - też mi się zawsze wydawało, że flet jest prostszy od klawiszowych, ale może decyduje kolejność rozpoczęcia nauki???
-
2012/02/06 13:40:14
Na początek niech gra gamę, bo dźwięki wtedy układają się po kolei i może dzięki temu nauczy się ich położenia.
-
2012/02/06 21:57:54
Ganiu, ja też w szkole uczyłam się grać na flecie i wszystkie dzieciaki miały problem, żeby po pierwsze dobrze zakryć palcami otworki, po drugie nie dmuchać za mocno, po trzecie dobrze przebierać palcami ;) I prawie wszystkie doszły do wprawy. A Mikołaj to zdolny chłopak i jestem pewna, że poradzi sobie jako jeden z pierwszych :)
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes